środa, 2 maja 2018

Książki, studia, pasja



Minęło wiele czasu od kiedy tutaj byłam. W zasadzie od kiedy opublikowałam ostatni post. I mimo, że często tutaj zaglądam, bardzo bolał mnie brak czasu i motywacji, żeby przysiąść do komputera i opublikować wpis. Kiedy byłam w liceum, wszystko wydawało się jasne i kolorowe, a moje wyobrażenia o studiach odbiegały od tego, jak to wszystko się właściwie potoczyło. Dzisiaj już z większą rezerwą chcę sobie dać jeszcze jedną szansę na powrót, a przy okazji opowiedzieć o tym, jak minął ten czas (i może trochę ponarzekać?).

Większość blogerów książkowych zaczynała swoją "karierę blogera" jako nastolatki. Dużo spotkałam w swoim życiu osób, których publikacje pierwszych wpisów nastąpiły, jak byli w gimnazjum, liceum, a może nawet w podstawówce. Książki widziane oczami Patiopei rozpoczęły swoją historię w lutym 2012 roku. Prowadzenie tej strony wiele mi wtedy dało i nauczyło. Poznałam niesamowitych ludzi, miałam okazję współpracować z przemiłymi osobami, rozwijać się, ale niestety poznać również czarną stronę tego wszystkiego. Zresztą teraz chcę wprowadzić wpisy dotyczące samej blogosfery i tego, jak ja to wszystko postrzegam.

sobota, 25 marca 2017

Przerwa...

   Ponad pół roku temu opublikowałam ostatni wpis i po nim nie pojawiło się już nic innego. Od tamtego czasu zbierałam się bardzo długo, żeby powrócić do pisania, albo żeby chociaż dać wam znać, co się dzieje, czemu zaniechałam pisania. Jak widać, trochę ("trochę" to w tym przypadku raczej niedomówienie) nie wyszło.

   Wraz ze studiami przyszedł brak czasu, brak motywacji zarówno do czytania, jak i do pisania, brak jakiejkolwiek chęci zrobienia czegokolwiek innego niż odpoczynku. Muszę przyznać, że nadal jest ciężko, ale jak to w życiu bywa - początki są najcięższe. Tak właśnie przeleciał mi pierwszy semestr, kiedy próbowałam sobie wszystko poukładać i tak właśnie docieramy do teraz, kiedy chcę spróbować i zacząć pisać na nowo. Czy się uda, jak to wyjdzie - zobaczymy.

  Wstępnie planuję publikować wpisy raz na tydzień, dzięki czemu będę miała większą szansę dopilnować regularnego pojawiania się nowych tekstów. Muszę przyznać, że zalega mi też trochę starszych wpisów, które ostatecznie nie miały się okazji tutaj ukazać, a które w najbliższym czasie mam nadzieję odświeżyć, przeredagować i dać Wam do wglądu. Jak będzie, zobaczymy, ale brakowała mi czytania i pisania, aż się za Wami stęskniłam, więc mam nadzieje, że sobie poradzę, a z czasem zobaczymy, jak będzie :)

Zapożyczone z google
Zapożyczone z google

poniedziałek, 19 września 2016

Szkoła dla zaklinaczy - "Summoner: Początek" Taran Matharu

Autor: Taran Matharu
Tytuł: Początek
Seria: Summoner
Tom: #1
Oryginalny tytuł: The Novice
Rok Wydania (świat): 2014r.
Rok Wydania (Polska): 2015r.
Wydawnictwo: Jaguar
Moja Ocena: 5/7


Już od dłuższego czasu zastanawia mnie przeważająca ilość powieści przeznaczanych dla nastolatek, które dominują w literaturze młodzieżowej. Kiedy przez krótki okres czasu pracowałam w księgarni, jedyne powieści jakie mogłam z czystym sumieniem polecić dla chłopców, były powieści Riordana, seria Zwiadowcy, Harry Potter i bardzo przeze mnie cenione powieści Ernesta Clinea. Są to jednak książki na tyle popularne, że ciężko było zaproponować coś nowego. I tutaj właśnie pojawia się cykl Summoner, który ostatnio niebanalnie mnie zaskoczył.

poniedziałek, 12 września 2016

Tropem przeszłości - "Pamiętnik z przyszłości" Cecelia Ahern

Autor: Cecelia Ahern
Tytuł: Pamiętnik z przyszłości
Oryginalny tytuł: The Book of Tomorrow
Rok Wydania (świat): 2009r.
Rok Wydania (Polska): 2011, 2016r.
Wydawnictwo: Muza
Moja Ocena: 3/7

Cecelia Ahern zasłynęła opowieściami, które przemawiają do serca. Niekiedy niosą coś bolesnego, często bardzo poruszają, a innym razem sprawiają, że uśmiechniemy się pod nosem. Nie tym razem. Nie będę oszukiwać i uznawać się, za obeznaną w twórczości autorki, bo nie jestem, ale nie mogę się powstrzymać od komentarza, bo ta książka naprawdę wydaje mi się inna. "Pamiętnik z przyszłości" nie jest powieścią lekką, łatwą, ani słodką. To historia okrutna, bolesna i trudna. Wątek fantastyczny, jakim jest tytułowy pamiętnik, który przekazuje bohaterce przyszłe wydarzenia jest jedynie kroplą w morzu tego wszystkiego.

poniedziałek, 5 września 2016

Are you Watcher or Player?


 Technologia rozwija się w zadziwiającym tempie. Rzeczy, które dla nas wydają się normalnością, dla starszego pokolenia jeszcze kilka lat temu wydawały się jedynie fikcją literacką i science fiction. Wraz z rozwojem technologii przychodzą również nowe pomysły na to, jak można zwojować świat, stać się znanym i zyskać na popularności. Jedną z przerażających wizji, jakie mogłyby dojść do skutku we współczesnym społeczeństwie została zaprezentowana w filmie "Nerve" będącym adaptacją (po przejrzeniu książki w sklepie podejrzewam, że dosyć luźną) powieści Jeanne Ryan.