piątek, 14 sierpnia 2015

Stos, który został przeczytany


Kiedy planowałam wstawienie tego stosiku, nie spodziewałam się, że będzie tak różnorodny, nie mówiąc o tym, że w momencie jego publikacji będę po przeczytaniu wszystkich książek. Tak, dzisiaj pierwszy raz w historii moich stosików mamy coś w rodzaju "Wrap upu". Nie ma tutaj wszystkich książek, które ostatnio przeczytałam, a przeplatają się tytuły z którymi zapoznałam się w lipcu i na początku sierpnia. I tak o to na mojej półce zaczyna się tworzyć kolejny stos. Ale nie będę Was zanudzała i pokażę perełki, które towarzyszyły mi w ostatnim czasie.

1. Olga Gromyko "Szczurynki" - kto mnie zna, wie, że jestem fanką autorki już od lat, a mianowicie od momentu w którym rozpoczęłam swoją przygodę z serią o W. Rednej. "Szczurynki" są opowiastkami spisanymi przez autorkę, jej własnymi przeżyciami ze szczurzym gronem; od wyd. Papierowy Księżyc
2. David Levithan "Każdego dnia" - och, jak ta książka jest znana za granicą. Pomysł faktycznie świetny i cieszę się, że autor trzymał się swojej wersji i nie wprowadzał zamieszania. Szkoda tylko, że tyle czasu fani musieli czekać na kontynuację...; od Publicatu
3. Paola Capriolo "Porządek rzeczy" - od wyd. Dreams
4. J. D. Horn "Źródło" - mój kolejny patronat z którego bardzo się cieszę, bo książka jest jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki. Jeżeli komuś z Was spodobał się pierwszy tom, to musicie jak najprędzej zaopatrzyć się w drugi, bo... dzieje się. A na blogu niedługo będzie można ją wygrać :)
5. Erin Hunter "Ucieczka w dzicz" - w naszym kraju jest to nowość podczas gdy za granicą powieści Hunter są naprawdę znane. Nic dziwnego, że o wojowniczych kotach powstało już ponad 6 serii książek; od wyd. Nowa Baśń
6. James Dawson "Wypowiedz jej imię" - Historia Krwawej Mery to jedyna historia, która przed laty spędzała mi sen z powiek, a nadal robi na mnie wrażenie. Powieść oparta na starej legendzie wypadła całkiem nieźle.
7. Sarah Fine "Sanktuarium" - jedna z moich dzisiejszych faworytek, jako że nie spodziewałam się po niej takiej oryginalności i rozwinięcia. Jej, już nie mogę się doczekać kontynuacji! :)
8. J. K. Johansson "Noora" - egzemplarz przedpremierowy, który idealnie pasuje mi do pierwszego tomu. Takie cieniutkie wydanie można było wygrać na moim funpage'u, a teraz możecie zgarnąć na blogu egzemplarze finalne. --> KONKURS <---

 9. Ray Bradbury "451 (stopni) Fahrenheita" - klasyka po którą MUSIAŁAM sięgnąć. Książka po prostu rewelacyjna, zmuszająca do refleksji, przerażająca, inspirująca i załamująca. Smutne jest w jaką stronę zmierza cywilizacja i mam nadzieję, że nie skończymy tak, jak bohaterowie książki Bradburego.
10. "Książka bez sensu" - w końcu się załamałam i sięgnęłam po kreatywną książkę i o tyle o ile nie rozumiem fenomenu "Zniszcz ten dziennik", to ta książka przynajmniej ma jakiś sens - od AIM Media.
11. John Green "Papierowe miasta" - z tego co pamiętam to kupiłam ją na przedostatnich targach książki w Krakowie, ale mogę się mylić. Miałam obejrzeć ekranizację to musiałam przeczytać pierwowzór.
12. Mira Grant "Feed" - kocham!
13. Mira Grant "Deadline" - kocham trochę mniej.
14. Mira Grant "Blackout" - wielbię i chcę więcej! <3


A jak Wam się układa? Mieliście czas na nadrobienie zaległości? A może w ogóle ich nie macie? Pochwalcie się ostatnio przeczytanymi tytułami :) 


 

23 komentarze:

  1. O ile w lipcu czytanie szło mi kiepsko, o tyle w sierpniu podwójnie nadrabiam stracony czas. W dodatku wybrałam się do biblioteki i wróciłam obładowana książkami, więc mam teraz bardzo poważny życiowy problem pod tytułem którą książkę przeczytać jako pierwszą?

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię CI się. Cały czas ciężko mi jest wybrać za co się zabrać :) Wakacje niestety dobiegają powoli końca, a ja mam jeszcze tyle historii do poznania i mam nadzieję, że się z nimi wyrobię. Szkoła nie służy czytaniu w takich ilościach :D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. U mnie będzie o tyle ciężko, że od września zaczyna się klasa maturalna :/

      Usuń
    4. No to widzisz... u mnie też :p
      Dlatego próbuję przeczytać jak najwięcej i nie dać się zrażać. Wiem, że wielu blogerów nie dawało sobie rady i odpuszczało, ale ja chcę jedynie to wszystko rozciągnąć w czasie i odpuścić jedynie w maju, kiedy będziemy pisać egzaminy :)
      A na jakim jesteś profilu? :)

      Usuń
  2. Masz za sobą wspaniałe lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio strasznie się przejechałam na książce o apokalipsie zombie, ale nie mam zamiaru się zrażać i coś mi się wydaje, że Feed by mi się spodobało i bym się wciągnęła, bo wszyscy tak chwalą... Koniecznie muszę zdobyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze... Nie widziałam żadnej negatywnej recenzji "Feed". Co prawda to wykracza jeszcze daleko poza zombie, ale nigdy nie spodziewałam się, że tak pokocham trylogię przepełnioną intrygami politycznymi :D Jeju, mam nadzieję, że szybko po nią sięgniesz i spodoba Ci się równie mocno, co mi :3 Koniecznie daj znać, jak Ci się spodobała! :)

      Usuń
  4. Pokaźny stosik ale i ciekawy stosik, w przypadku większości książek które tutaj się znalazły ich sovowtóry czekają u mnie na półce :)
    lemoniadowe-recenzje.blogspot.com (dawniej W wordzie pisane)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałaś sporo książek! Mój wynik w lipcu nie jest najlepszy, ale mam nadzieję, że w sierpniu nadrobię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne książki zostały przeczytane, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne książki, pozazdrościć. Ja bardzo bym chciała już "Źródło", bo pierwsza część choć nie za mocno to mimo to jestem ciekawa kontynuacji. A "Papierowe miasta" nie długo przeczytam :)
    Pozdrawiam ♥
    http://kochamczytack.blogspot.com Zapraszam ☻

    OdpowiedzUsuń
  8. 12,13 i 14 najlepsze! Hahahaha :)
    Bardzo chcę sięgnąć po "Każdego dnia".
    Niezły stosik! :)

    Nowa recenzja, zapraszam! :)
    www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymaj te książki mocno, bo Ci je zabiorę! Szczególnie "Każdego dnia", "Feed" i "Papierowe miasta", po prostu cuda, na których tak strasznie mi teraz zależy. Pamiętaj, zamykaj okna i drzwi na klucz. Ja i tak wejdę piekarnikiem, do zobaczenia!
    Dobrze, ale na poważnie. Ja w lipcu i na początku sierpnia przeczytałam około 10 książek, ale nie dziwię się, szczerze mówiąc, bo non stop nołlajfiłam przed kompem i tyle było z mojego czytania. Aczkolwiek przeczytałam "Kosogłosa" i to był chyba mój najtrafniejszy wybór ze wszystkich tych książek <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na pattbooks.blogspot.com!

    OdpowiedzUsuń
  10. Udało Ci się przeczytać naprawdę dużo książek! Z tych wszystkich tytułów czytałam tylko "Papierowe miasta", ale zdecydowanie mam w planach "Wypowiedz jej imię" oraz serię "Przegląd końca świata" ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Super książki. Chciałabym przeczytać "Sanktuarium".
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. O proszę, ależ sporo książek przeczytałaś :) Nie znam jeszcze żadnej z nich, a największą chęć mam na ,,Papierowe miasta" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, tak - przez te wakacje udało mi się nadrobić czytelnicze zaległości i jestem z tego powodu zadowolona :) Z Twojego stosu mam wielką ochotę na przeczytanie ,,Źródła'' i ,,Każdego dnia''. Gratuluję czytelniczego wyniku ;3

    www.papierowenatchnienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję :). U mnie lipiec wyszedł słabiutko. Dużo pracy. W sierpniu będzie nieco lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zestawienie naprawdę ciekawych książek. Sam muszę się wziąć za czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ zazdroszczę Ci "Feed". Chcę w końcu poznać tę historię. *_*
    Dwa dni temu skończyłam czytać "Czerwoną królową". Boska. To nic, że trochę sztampowa i przewidywalna, ale, kurcze, chcę następną część! A dzisiaj skoczyłam drugi tom "Chłopów". W końcu. Ta książka jest okropna.
    Co to zaległości, to teraz mam na półce 5 nieprzeczytanych książek, ale nadrabiam. :D Szybciej by mi to szło, gdybym nie wypożyczała tyle z biblioteki i gdybym nie postanowiła wrócić w wakacje do "Wiedźmina". Nadrobię w roku szkolnym^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie przeczytałabym cały stosik *.* Pozazdrościć tylu świetnych książek!
    Mój stosik również rozrósł się niebotycznie, więc próbuję szybciutko nadrabiać zaległości. Od września przygotowania do matury, czasu będzie coraz mniej, ale na chwilę obecną jestem optymistką :D Czas dla książek musi się znaleźć! :)
    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Witam,
Dziękuję za wszystkie komentarze, dodawanie się do obserwatorów i lajki na facebooku. Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że zarówno moje posty, jak i blog, się Wam spodobały.
Mam nadzieję, że będziecie wpadać tutaj częściej <3

Patiopea