sobota, 13 kwietnia 2019

"Strażnik" Paulina Hendel

   O twórczości Pauliny Hendel słyszałam wiele pozytywnych słów. Choć autorka znana jest przede wszystkim ze względu na serię Żniwiarz, ostatnio coraz więcej słychać o debiucie pisarki. Strażnik, pierwszy tom Zapomnianej księgi, wprowadza nas w świat przepełniony demonami i inspirowany mitologią słowiańską. Czy warto się z nim zapoznać?

   Hubert jedzie na wycieczkę do Paryża. Wraz z Ernestem planują spotkać się z dziewczynami pod Luwrem, jednak zamiast fajnych chwil, chłopak pamięta tylko wybuch i pobudkę w zupełnie innym świecie, siedem lat później. Nie ma już prądu, samochodów, bieżącej wody, a tych co przeżyli dręczą demony. Wraz z Hubertem przemierzamy świat poznając go na nowo i próbując się w nim odnaleźć.

   Na początku było mi ciężko się w tym wszystkim odnaleźć. Mamy wyraźny przeskok między teraźniejszością, a czasami w których budzi się bohater. Nie wiemy zupełnie nic, a każde nowe wydarzenie przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. Dopiero z czasem autorka zaczyna wyjaśniać, jak doszło do końca świata. Czasami ciężko się w tym odnaleźć, szczególnie że niekiedy wkrada się chaotyczność mimo to książkę czytało mi się z przyjemnością. Styl autorki jest lekki i łatwo wciąga.

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Szara eminencja króla elfów - "Zły król"

   Chyba każdy z słyszał już o Okrutnym Księciu. Historia za granicą stała się znana i rozchwytywana, a nawet powstało multum grafik nią inspirowanych. U nas było podobnie. Magia elfów i ich niezwykły świat przepełniony pięknem i okrucieństwem potrafią zauroczyć. Podobnie jest z silną bohaterką, która urzeka determinacją, niezależnością i dążeniem do celu. Nic więc dziwnego, że kontynuacja została przyjęta z  taką radością.

   Po rzezi rodziny królewskiej, nastaniu czasów nowego króla i ukryciu Dęba w świecie ludzi, Jude przyjmuje rolę szarej eminencji. Tymczasem sojusze się zmieniają, a z czasem wychodzi na jaw istnienie spisku w który zaangażowany jest ktoś z najbliższego otoczenia bohaterki. Do tego wszystkiego dochodzą uczucia związane z Cardanem, z którymi Jude nie może się uporać.

czwartek, 4 kwietnia 2019

Opowieść o dzielnej dziewczynce - "Dziewczynka z atramentu i gwiazd"

   Chyba każdy z nas lubi oryginalne historie. Kiedy szukam czegoś dla siebie, czy dla znajomych, chętnie wybieram coś, co zapowiada jakąś nowość. Niezależnie czy chodzi o bajkę, fantastykę, czy może książkę dla dzieci. Jedną z takich właśnie opowieści, które niedawno wpadły mi w oko, jest właśnie Dziewczyna z atramentu i gwiazd. Przepiękna okładka mocno mnie kusiła, a opowieść o dziewczynce, która kocha mapy i chciałaby móc odkrywać swoją wyspę, zapowiadała niezłą przygodę.

   Autorka stworzyła świat, który na pozór wydaje się całkowicie normalny, a jednak owiany iście magiczną legendą. Główną bohaterką jest trzynastoletnia Isabella, która uwielbia wysłuchiwać opowieści Ta w tym jednej szczególnej, o pewnej dzielnej dziewczynce, Arincie. Choć jej marzeniem jest zwiedzenie wyspy i stworzenie mapy, która odkrywałaby wszystkiej jej tajemnicę, Isabella została wyznaczona do czegoś zdecydowanie ważniejszego, a my jesteśmy towarzyszami jej przygody.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Niezwykły świat Pauliny Hendel - "Tropiciel"

   Kiedy nie tak dawno temu sięgałam po Strażnika otwierającego serię Pauliny Hendel, nie miałam zbyt wielkich oczekiwań. Mimo pozytywnych opinii i zachwytów nad twórczością autorki, do powieści podchodziłam z rezerwą. Tymczasem Strażnik okazał się naprawdę fajną i wciągająca historią. Wobec kontynuacji miałam więc duże oczekiwania. Czy autorka im sprostała?

   O ile Strażnik był wprowadzeniem do tego uniwersum i wydawał mi się chaotyczny, a niektóre wydarzenia były pozbawione sensu, o tyle Tropiciel przeprowadza nas przez wszystkie lata po katastrofie i pokazuje wszystko "od poszewki".  Po kolei wraz z Hubertem doświadczamy każdego kroku wstecz, jaki robi cywilizacja. Tracimy prąd, potem wszystkie urządzenia elektryczne, zostajemy bez bieżącej wody, a na końcu patrzymy na to jak wszystkie wspólnoty dziesiątkuje tajemnicza choroba. Ten świat jest niepokojący i pozbawia nadziei, a jednak każdy walczy o przetrwanie i próbuje choć przez chwilę zapomnieć o chaosie jaki powstał.

czwartek, 28 marca 2019

Przez książkę prosto do świata baśni - "Kraina opowieści: Zaklęcie życzeń"

   Są takie historie o których łatwo się czyta, ale ciężko się pisze. Zaklęcie życzeń jest właśnie jedną z nich. Książka przenosi nas do świata pełnego postaci z naszych ulubionych baśni, możemy poznawać ich dalsze losy, a zarazem odkrywać nowe tajemnice. Mimo to historia sprawiła, że czuję się rozdarta. Z jednej strony mam kilka pozytywnych słów na jej temat, z drugiej niektóre rzeczy mnie nie przekonały.

   Zaklęcie życzeń to opowieść o pewnym rodzeństwie, które otrzymują magiczną księgę baśni i przy jej pomocy przenoszą się do krainy baśni, gdzie wszystko jest możliwe. Alex i Conner są zagubieni i nie wiedzą jak wrócić do domu. Tutaj pojawia się opowieść o pewnym zaklęciu, które jest w stanie spełnić dowolne życzenie. Potrzeba tylko dosyć nietypowych składników, jak na przykład... pantofelek kopciuszka. Młodzi bohaterowie podróżują przez wszystkie królestwa w poszukiwaniu szansy na powrót do domu.