Zabić Drozda to klasyka i sama chciałam tę historię poznać już od wielu lat, ale ciągle nie mogłam, inne książki czekały na przeczytanie i tak to się po prostu odkładało w czasie. Nie wiem kiedy w końcu znalazłabym motywację i czas, żeby w końcu zapoznać się z historią opisaną przez Harper Lee, ale na szczęście na ratunek przyszedł mi niedawno wydany komiks w adaptacji i z ilustracjami Freda Fordhama. Szczerze? Sięgnęłam po niego, bo naprawdę chciałam dowiedzieć się o czym jest ta historia, a zarazem w szybki i przystępny sposób, tak aby nie poświęcić kilku dni na jej czytanie. Tak, lenistwo, ale dzięki niemu mogłam w końcu choć trochę liznąć twórczości tej sławnej autorki.
Książka opowiada losy Smyka, małej dziewczynki, której tata jako prawnik zdecydował się w sądzie bronić czarnoskórego mężczyzny posądzanego o gwałt. Poza tym mamy zwykłe dziecięce psoty, przyjaźnie, miasteczko w którym wszyscy się znają i mroczną, acz prawdziwą wizję świata ówczesnych lat. Mamy tutaj społeczeństwo, które jest przesycone rasizmem i nie tylko, bo jak dla mnie dużo jest tam również seksizmu. Osoby czarnoskóre w tamtych czasach były uważane za gorsze, musiały dużo ciężej pracować i nie miały takiego szacunku, jak "biały człowiek". Zresztą także w przypadku Smyka ciężko mi się czytało fragmenty o tym, czego jej nie wypada, albo czego nie może, dlatego bo jest dziewczynką. Dlatego miedzy innymi to bardzo ważna i istotna książka w obecnych czasach, gdzie różnice kulturowe zaczynają się ponownie pogłębiać.
Książka opowiada losy Smyka, małej dziewczynki, której tata jako prawnik zdecydował się w sądzie bronić czarnoskórego mężczyzny posądzanego o gwałt. Poza tym mamy zwykłe dziecięce psoty, przyjaźnie, miasteczko w którym wszyscy się znają i mroczną, acz prawdziwą wizję świata ówczesnych lat. Mamy tutaj społeczeństwo, które jest przesycone rasizmem i nie tylko, bo jak dla mnie dużo jest tam również seksizmu. Osoby czarnoskóre w tamtych czasach były uważane za gorsze, musiały dużo ciężej pracować i nie miały takiego szacunku, jak "biały człowiek". Zresztą także w przypadku Smyka ciężko mi się czytało fragmenty o tym, czego jej nie wypada, albo czego nie może, dlatego bo jest dziewczynką. Dlatego miedzy innymi to bardzo ważna i istotna książka w obecnych czasach, gdzie różnice kulturowe zaczynają się ponownie pogłębiać.
