czwartek, 17 stycznia 2013

Bogowie muszą być szaleni

Autor: Aneta Jadowska
Tytuł: Bogowie muszą być szaleni 
Seria: Seria o Dorze Wilk
Tom: II (2)
Oryginalny tytuł: -
Rok Wydania: 2013r.
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Moja Ocena: 7/7!


Urban Fantasy to świetny gatunek, ma kilku naprawdę pomysłowych pisarzy, ale trzeba podkreślić, że naprawdę trudno tutaj zabłysnąć, stworzyć coś co nie będzie tylko "dobrym", lecz wręcz rewelacyjnym pomysłem. Anecie Jadowskiej świetnie się to udało i podczas czytania "Złodzieja Dusz" poznałam niesamowitą historię, która rozgrywa się właśnie w Polsce, a dokładnie w Toruniu i trójmieście. Dużo osób określa autorkę, jako Polską "Patricię Briggs", jednak moim zdaniem, książki Polskiej pisarki, bardzo się od niej różnią.

Aneta Jodowska urodziła się 14 Sierpnia 1981 roku. Filolożka, wielbicielka pomysłów niepraktycznych i niełatwych, czym uzasadnia doktorat z literatury i wiele innych ślepych uliczek w swojej biografii. Od 2000r. mieszka w Toruniu. Wiedzie nocny tryb życia, bo w nocy najlepiej jej się pisze i czyta. Śpi, gdy przyzwoici ludzie pracują, co chyba czyni ją człowiekiem nieprzyzwoitym. "Złodziej Dusz" jest jej debiutem, a także pierwszym tomem serii o Dorze Wilk zaplanowanej jako sześcioksiąg.


Minęło już trochę czasu od feralnej potyczki z magiem, a Jada próbuje żyć swoim życiem. Jednak główna bohaterka przyciąga kłopoty, jak magnes. Tym razem nie tylko będzie musiała dać sobie radę z resztą konsekwencji po przejęciu mocy maga, ale także rozwiązać kolejne śledztwo, gdyż tylko ona może uratować Trójprzymierze przed wojną pomiędzy magicznymi.
Tymczasem zaczynają ją nawiedzać sny z wizjami przyszłości, a możliwe także, że jednemu z jej przyjaciół może grozić niebezpieczeństwo. Czy i tym razem wiedźma sobie poradzi?

Aneta Jadowska napisała niesamowitą książkę. Pełna humoru, ciekawej, a przede wszystkim oryginalnej akcji, z ciekawymi opisami. Lekturę czyta się szybko i wciąga ona od pierwszych stron.
Świat także jest bardziej rozbudowany, pojawiają się "bóstwa" z innych mitologii i poznajemy bardziej zasady rządzące niebem i piekłem. Z czasem coraz bardziej się wkręcałam w ten świat, a gdy już doszłam do końca książki, jeszcze przez długi czas moje myśli wracały do Jady, Mirona i Joshui. O dziwo jednak nie czułam "niedosytu", lecz tak jakby akcja była "idealnie wyważona".

Tym razem nie tylko poznajemy wielu nowych i niezwykłych bohaterów, ale także zgłębiamy historię starszych. Są to zarówno informacje o ich przeszłości, czy też nowe cechy charakteru, wcześniej przez nas niedostrzeżone. Szczególnie główna bohaterka pokazuje swoją inną stronę, a z rozdziału na rozdział się zmienia.
Jeżeli chodzi o Mirona i Joshuę, ujawniona zostaje także część ich przeszłości, a najważniejsze, to dodają książce uroku i magii.

Od kiedy przeczytałam "Złodzieja Dusz" nie mogłam się doczekać, kiedy przeczytam kontynuację. Teraz to samo mogę powiedzieć w stosunku do trzeciej części przygód Jady. Kiedyś jak pewnie dużo osób, nie byłam przekonana do Polskich autorów, często jak już po coś sięgałam, niezbyt przypadało mi do gustu. Ostatnio jednak za sprawą między innymi właśnie Anety Jadowskiej, ale także kilku innych pisarzy, dochodzę do wniosku, że nie miałam racji. Mam nadzieję, że jeszcze pojawi się kilku równie świetnych pisarzy i nie będziemy musieli długo czekać na kolejną książkę pisarki.


Złodziej Dusz | Bogowie muszą być Szaleni | ?



I tutaj muzyczka, mam nadzieję, że większość zna?




14 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam nadzieję że druga część będzie lepsza od Złodzieja dusz, który nie powalał choć miał potencjał.Niestety zawiodłam się. Znowu ten sam motyw-giną przedstawiciele wszystkich ras magicznych.Kilka ciekawych wątków zakończonych byle jak i na odczepnego. No i ten trójkąt miłosny...Do tego zwracanie się do dorosłego i pociągającego faceta per "ptaszyno" uważam co najmniej za dziwaczne.Generalnie średnio.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz mniej czasu mam czytanie wszystkich recenzji, ale ta mnie zaciekawiła. Parę razy już spotkałam się z recenzją powieści i mam ogromną ochotę ją przeczytać, tak samo jak serię. Ale jak dotąd mnie się to nie udało, a wielka szkoda, bo widzę, że mam czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie czytam tę książkę i według mnie jest trochę gorsza od jedynki, ale z drugiej strony mam wrażenie, ze taka.. dojrzalsza? :) Nie mogę się doczekać jak to się wszystko zakończy w tym tomie! ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ogromną chęć na przeczytanie tej książki lecz, najpierw musze przeczytać pierwszą część. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka jest po prostu niesamowita! Aż się boję co też autorka zgotuje nam w kolejnym tomie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie znam, a szkoda,bo twoja recenzja mnie zachęciła do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie czytałam tej pozycji, tak jak i zresztą pierwszej części, niemniej mam je w planach, będę musiała przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To i ja się dopiszę - chcę przeczytać! Za głośno ostatnio o książkach autorki w blogosferze, więc też chcę je poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog.Zapraszam do mnie, obserwujemy ? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiła mnie książka. Niedawno byłam w księgarni i zauważyłam ją na półce. Chciałam po nią sięgnąć, ale koleżanka po raz kolejny kazała mi się pośpieszyć i wyszłyśmy. Ciekawie się zapowiada ;)
    A ty masz już ferie? Zaczarowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, zaczynają się za tydzień. A ja wyjeżdżam dwa dni wcześniej w środę :)

      Usuń
  12. Kiedyś też kompletnie pomijałem polskich autorów, dopiero od zeszłego roku coś we mnie drgnęło i sięgnąłem po kilka rodzimych nazwisk. W większości przypadków były to pozytywnie spędzone godziny. Naprawdę nie mamy się czego wstydzić. O Anecie Jadowskiej nigdy nie słyszałem, może dlatego, że tego typu klimaty nie należą do moich faworytów gatunkowych :)

    OdpowiedzUsuń

Witam,
Dziękuję za wszystkie komentarze, dodawanie się do obserwatorów i lajki na facebooku. Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że zarówno moje posty, jak i blog, się Wam spodobały.
Mam nadzieję, że będziecie wpadać tutaj częściej <3

Patiopea