Natasha Preston jest autorką znaną z powieści mocno wciągających, a zarazem niepokojących. Jej historie są mocne, niekiedy wstrząsające i bardzo realistyczne. Pozytywne opinie sprawiły, że jej twórczość kusiła mnie od dawna, aczkolwiek dopiero opis Będziesz moja sprawił, że musiałam się z nią zapoznać. Nie wiedziałam tylko, jak bardzo te książki są uzależniające.Historia opowiada losy Lylah i jej najbliższych przyjaciół. Razem wynajmują dom w pobliżu kampusu i cieszą się ze studenckiego życia. Nasza bohaterka ma nadzieję, że na najbliższej imprezie zbliży się do swojego najlepszego przyjaciela - Chace'a, w którym od jakiegoś czasu się podkochuje. Wszystko wydaje się miłe i normalne do momentu, kiedy przed samym wyjściem rozlega się dzwonek do drzwi, a na wycieraczce znajdują kopertę zaadresowaną do ich przyjaciela - Sonny'ego. Początkowy żart przestaje być śmieszny, kiedy chłopak ginie, a w kolejnej kopercie znajdują napis "Twoja kolej".
Będziesz moja jest historią mocno niepokojącą. Choć wciągnęła mnie już od pierwszych stron, zdaję sobie sprawę, ze to wszystko przez oszałamiające napięcie, które towarzyszy lekturze. Z każdą chwilą, każdym wydarzeniem, chcemy wiedzieć coraz więcej, a to napięcie, nie pozwala nam się po prostu oderwać. Wydarzenia na kartach powieści potrafią przytłoczyć i choć bardzo szybko zaczęłam się spodziewać, kto jest za to wszystko odpowiedzialny, wraz z bohaterką mocno przeżywałam każde jej odkrycie.


