piątek, 6 września 2019

Tropem zaginionej dziedziczki - "Złota dziewczyna" Sophie Davis

   Po Złotą Dziewczynę sięgnęłam głównie ze względu na intrygujący opis. Zaginiona dziedziczka, dziewczyna która nagle natrafia na jej ślad i dziwna tajemnica. To wszystko brzmiało intrygująco i byłam ciekawa, czy wyniknie z tego coś fajnego. Wraz z Raven podążamy śladami Lark, poznając ją i jej życie i odkrywając coraz więcej tajemnic. Co takiego mogło doprowadzić do tego, że dziewczyna po prostu zniknęła?

    Pierwsze rozdziały nie nastawiły mnie optymistycznie. Lark nie ułatwia, części w których przemawia swoim głosem, często są tak tajemnicze, że ciężko z nich cokolwiek wynieść. Nowe wydarzenia przynoszą kolejne pytania, podczas gdy odpowiedzi jest zaledwie garstka. Napięcie coraz bardziej się piętrzy i aż do ostatniej strony nie wiadomo o co w zasadzie chodzi, a nawet finał nie daje nam konkretnych rozwiązań budząc jeszcze więcej wątpliwości.

    Bohaterki są specyficzne. Choć Raven próbuje odgadnąć co się stało, tak naprawdę pierwsze skrzypce gra Lark. To ją poznajemy, jej wątpliwości i radości, a także niektóre sekrety. Pierwsza z dziewczyn niczym się nie wyróżnia. Skupia się tak bardzo na poszukiwaniach, że ciężko ją w tym wszystkim dostrzec. Mam wrażenie, że prawie nic o niej nie wiem. Lark natomiast jest dziewczyną pogubioną, zakochaną, która zrobiłaby wszystko żeby móc być z ukochanym, a także odkryć sekrety rodzinne i odebrać im wpływ na relacje z rodzicami.

   Złota dziewczyna jest dla mnie ciężkim orzechem do zgryzienia. Z jednej strony z czasem zaczęła mnie wciągać, intrygować, a potem jeszcze tyle się wydarzyło, że autorka pozostawiła mnie z wyrazem osłupienia na twarzy. Z drugiej strony fabuła nie była specjalnie wymagająca, a z bohaterek tylko Lark zdobyła moją sympatię. W ogólnym rozrachunku historia była ciekawa i dobrze mi się ją czytało, ale nie była niczym wybitnym i raczej już do niej nie wrócę.


Autor: Sophie Davis
Tytuł: Złota dziewczyna
Seria: Złota dziewczyna
Tom: #1
Oryginalny tytuł: Fragile Facade
Rok Wydania (świat/Polska): 2014/2019
Wydawnictwo: Kobiece
Moja Ocena: 3/7

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Witam,
Dziękuję za wszystkie komentarze, dodawanie się do obserwatorów i lajki na facebooku. Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że zarówno moje posty, jak i blog, się Wam spodobały.
Mam nadzieję, że będziecie wpadać tutaj częściej <3

Patiopea