poniedziałek, 10 września 2018

First love, czyli droga ku poznaniu siebie


W życiu każdego z nas przychodzi taki moment w którym poznajemy kogoś, kto od razu staje się dla nas wyjątkowy, a czasem to przyjaźń przeradza się zauroczenie, a potem zakochanie. Pierwsze miłości są dla nas bardzo ważne. Dla niektórych będzie to ta jedyna miłość z którą przeżyją całe życie, dla innych to dopiero początek drogi. Starsza siostra kiedyś mi tłumaczyła, że pierwszą miłość wspomina się zawsze z ciepłym uśmiechem na twarzy. Niezależnie, czy to ta właściwa osoba, czy też nasze pierwsze spotkanie z tym uczuciem, będziemy dobrze o niej myśleć. Dzisiaj w raz z Wami chciałabym wyruszyć w podróż z Axi w jej drogę ku odnalezieniu siebie i poznaniu tego uczucia.

Gdyby stan pokoju miałby ukazywać uczucia Axi, ujrzelibyśmy bałagan. Dziewczyna żyje w chaosie wewnętrznym i potrzebuje zmian. W przypływie szaleństwa decyduje się na ucieczkę. Przygotowuje plan, wyciąga odkładane pieczołowicie oszczędności i wraz z najlepszym przyjacielem Robinsonem, jedyną osobą, która ja rozumie i wpiera, wyrusza na wyprawę po stanach. Lecz to co pozornie wydaje się jedynie dobrą przygodą, dla każdego z nich ma bardzo ważny sens i znaczenie.

First love z początku czytało mi się z łatwością i lekkością. Pierwsza połowa jest prawdziwą przygodą przesyconą emocjonującymi wydarzeniami. Krótkie rozdziały okraszone zdjęciami budującymi klimat, sprawiały że historię wręcz chłonęłam. Do końca pierwszej części się radowałam, potem spadł na mnie emocjonalny ciężar. Między codzienne wydarzenia, coraz więcej zaczęło się pojawiać wtrąceń z przeszłości bohaterów. Tutaj nie ma przypadków. Wszystko jest opisane tak, że dopiero z czasem i po kolejnych wiadomościach pojmujemy, jak istotne jest to, czego się dowiedzieliśmy wcześniej. Niby pozornie nieistotne fakty łączą się w pełen obraz tworząc emocjonalny rollercoaster.

Historia początkowo wydaje się być błaha i przewidywalna. Do pewnego momentu nawet można faktycznie ją za taką uznać, w końcu wiele jest tutaj rzeczy, których finału bez problemu możemy się domyślić. Mimo tego autorzy stworzyli naprawdę dobrą młodzieżówkę, którą świetnie się czyta i która daje do myślenia. Kiedy jednak będziecie już ją kończyć, warto mieć obok siebie kogoś do kogo można się przytulić. Sama tego potrzebowałam.


Autorzy: James Patterson & Emily Raymond
Tytuł: First love
Oryginalny tytuł: First love
Rok Wydania (Org/Pl): 2014/2018
Wydawnictwo: Feeria Young
Moja Ocena: 5/7


 

6 komentarzy:

  1. Myślę, że w wolnej chwili skuszą się na lekturę tej książk. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz musiała dać znać jak Ci się podobała ;)

      Usuń
  2. Kusząca tym bardziej, że budowa powieści nie jest typowa, lecz początek łatwy a później pod górkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie spodziewałam się takiego rozwoju wypadków. O ile w przypadku powieści o podobnej tematyce od początku wiadomo z czym to się je, tutaj faktycznie mnie to zaskoczyło i to jeden z powodów czemu zrobiła na mnie takie wrażenia ^^

      Usuń
  3. Czy ja wiem, czy pierwszą miłość wspomina się zawsze ciepło... :D Ale książka nada się dla mnie idealnie w momencie, w którym będę chciała odpocząć od fantastyki i kryminałów, także zapisuję! :)

    NaD okładkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać, czy Ci się spodobała :)

      Usuń

Witam,
Dziękuję za wszystkie komentarze, dodawanie się do obserwatorów i lajki na facebooku. Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że zarówno moje posty, jak i blog, się Wam spodobały.
Mam nadzieję, że będziecie wpadać tutaj częściej <3

Patiopea