niedziela, 13 lipca 2014

Książka w obiektywie #2 - Nie ma to jak Lato! :)

Jedną z rzeczy, które lubię robić to robienie zdjęć :) Nie jestem żadnym maniakiem, który chodzi pod pachę z aparatem, ale po prostu lubię czasami wziąć do ręki aparat i uwiecznić jakąś chwilę. Kto zaglądał na mojego instagrama, zauważył pewnie, że prawie wszystkie zdjęcia to próba uwiecznienia książek w jakiejś konkretnej scenerii. Dlatego właśnie powstał kącik "Książka w Obiektywie", gdzie co miesiąc będę umieszczać najlepsze 5-7 zdjęć, które będą przedstawiały książki, może czasem także coś innego ;)


1. Podobało się pierwsze, może spodoba się i drugie. Młodzieżówki jaguara cenię sobie bardzo. Do tej pory chyba, ani razu się nie zawiodłam. Dlatego przedstawiam moje skarby tutaj. Lato to czas odpoczynku i relaksu (głównie dla osób uczących się, a tym, co mają sesję współczuję i życzę powodzenia - tj. poprawki). Na zdjęciu znajduje się literatura, która jest przez nas uwielbiana w wakacje... odpręża, nie wymaga zbyt dużo i ogólnie... spotkanie z nią to odpoczynek. Nie mówimy tutaj oczywiście o "Morze Spokoju"... ta dopiero rozbija człowieka. Od niej dostaniecie maksymalny wycisk - żywne łzy i rozpacz w cenie. Ale wiecie co? Naprawdę warto. Jeden z plusów czytania jej w wakacje, to to, że możesz w spokoju poświęcić jej trochę czasu... a także to, że nie będziecie płakać na samym środku szkolnego korytarza...




2. To zdjęcie spodobało mi się ze względu na styl. Jakoś tak... fajnie wyszło :D
Ale przejdźmy do konkretów... nie ma to jak piękne popołudnie z... przerażającą książką. Znacie "Więźnia Labiryntu"? Powiem tak... jeżeli kiedykolwiek ludzkość dojdzie do takiego etapu, żeby osoby w moim wieku musiały przezywać spotkanie z takim labiryntem... za taką przyszłość podziękuję... Ale książka świetna ;) Słyszeliście może o filmie? Premiera pod koniec września, a ja jestem pierwszą osobą, która musi się na nią wybrać. I tak... zaciągnę tam moich biednych znajomych. Chociaż jestem pewna, że po obejrzeniu ekranizacji... nie będą żałować ;)



3. Czytamy, czytamy, czytamy... Czy ja nie mam innego zajęcia? Żartuję, pytanie całkowicie zbędne... Aktualnie nie mam. Po to jest lato, żeby z niego korzystać... Ale w sumie wakacje dzielę pomiędzy pięć zajęć: czytanie, wyjazdy i obozy, wychodzenie do kina z przyjaciółką, bloga i... obijanie się. No dobrze, czas też trochę pomóc w domu ;)



4. Manifestacja mojej miłości do książek. W tym momencie przybiera namacalny kształt ;)
Zdjęcie podrasowałam trochę przy pomocy instagrama. Aż dziw bierze, że udało mi się za pierwszym razem i to na przerwie w szkole. Tak... robiłam je kilka miesięcy temu, ale tak mi się spodobało, że musiałam pokazać je w tym odcinku. Mam nadzieję, że serca z kartek jeszcze Wam się nie przejadły ^^ Zgadnie ktoś co to za tytuł? :)



5. O, jeszcze z wyjazdu w ferie. Tak więc... ostatnio rozmawiałam ze znajomą, że nie przepadam za erotykami. Czasami po prostu to co się dzieje w takich książkach to przesada. Są jednak takie tytuły, o których można powiedzieć "doprawiona lekką dawką erotyzmu"... i moim zdaniem tak można powiedzieć o "Pierwszy Grób po Prawej". Co z drugim tomem? Tam w porównaniu do pierwszej części, nie ma nic erotycznego ;) Tutaj mogliśmy skupić się bardziej na urban fantasy, które jest cudownie przedstawione i przekomiczne. A teraz nasuwa mi się takie pytanie (tak patrząc na zdjęcie...) KIEDY w końcu doczekamy się trzeciego tomu?! :)




Mam nadzieję, że drugi odcinek cyklu się Wam spodobał, a niedługo zabiorę się za naprawienie moich braków (po powrocie z wyjazdu) i może niedługo uda mi się opublikować coś z cyklu "Książka vs Film" :)

16 komentarzy:

  1. Bardzo fajny "odcinek", też lubię robić zdjęcia książkom i dlatego niemal zawsze wstawiam do posta własny obrazek. Instagrama nie posiadam i nie zaglądam, ale mała próbka Twoich bzdjęc bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*
      Właśnie dlatego je robię. Początkowo byłam oporna, upierałam się, żeby wrzucać zwykłe grafiki, ale jak już zasmakowałam w fotografii, to teraz każda recenzja musi mieć swoje własne klimatyczne zdjątko ;)

      Usuń
  2. Świetny pomysł i zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post , najbardziej spodobało mi się pierwsze i czwarte zdjęcie . Także lubię wydawnictwo "Jaguar" ,a "Morze Spokoju" wkrótce przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Morze Spokoju" jest świetne! Mam nadzieję, że Ci się spodoba ^^
      Cieszę się, dzięki :*

      Usuń
  4. Całkiem interesująco wychodzą Ci te zdjęcia. Uważaj, by nie poniszczyć przy okazji książeczek, szkoda by było. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne :) Zanim zrobię jakiekolwiek "szalone zdjęcie" sprawdzam wszystko na starych zeszytach ;)
      Dzięki :*

      Usuń
  5. To zdjęcie z Lekiem na śmierć aż boli - nienawidzę, jak ktoś tak kładzie książkę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie "Lęk na śmierć", tylko "Więzień Labiryntu" ;)
      Wierz mi, że zawsze sprawdzam, czy wszystko jest ok. Też nie lubię, gdy ktoś tak odgina książkę, ale głównie ze względu na grzbiet. Jeżeli nic nu się nie stanie, to nie widzę przeciw skazań :)

      Usuń
  6. :) fotografia, fajna sprawa, a jaka radość jak wyjdzie fajne foto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez chciałabym pójść na "Więźnia labiryntu", tyle że najpierw muszę skołować skądś książkę. ;) Ale po zwiastunie wnioskuję, że zapowiada się ciekawie. Szczególnie, że gra w nim Will Poulter. Uwielbiam tego aktora. :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia.
    Mam chrapkę na "Morze Spokoju" i "Drugi grób po lewej". Może kiedyś dorwę. :)

    OdpowiedzUsuń

Witam,
Dziękuję za wszystkie komentarze, dodawanie się do obserwatorów i lajki na facebooku. Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że zarówno moje posty, jak i blog, się Wam spodobały.
Mam nadzieję, że będziecie wpadać tutaj częściej <3

Patiopea