Każdy kto mnie zna, wie jaką miłością darzę to osobliwe święto dla ksiażkoholików, jakim są targi książki. Niezależnie od tego, która to odsłona: Warszawskie Targi Książki, czy też Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Obie edycje są świetne i żadnej z nich nie mogę przegapić i tak też było w tym roku.
Tradycyjnie już na WTK spędziłam 4 dni począwszy od czwartku. Akurat rano miałam swoją ostatnią maturę - maturę ustną z polskiego, więc jak tylko otrzymałam wyniki, wsiadłam w samochód i ruszyłam na podbój targowych stoisk wraz z Marcelą z Mirror of soul, którą miałam okazję gościć przez te cztery dni.

