poniedziałek, 26 marca 2012

"Niezgodna" Veronica Roth

Autor: Veronica Roth
Tytuł: Niezgodna
Seria: Niezgodna
Orginalny Tytuł: Divergent
Rok Wydania (świat): 2011r. 
Rok Wydania (Polska): 2012r.
Wydawnictwo: Amber
Moja ocena: 6,5/7


Muszę na początku przyznać, że czegoś takiego się nie spodziewałam i już nie mogę się doczekać filmu który jest już podobno realizowany przez Summit Entertainment.

Wprowadzając w ten magiczny i pełen wrażeń świat, ludzie podzieleni są na 5 frakcji (grup): Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość). W wieku szesnastu lat ma się najpierw test do której pasowałoby się grupy, a potem ma się samemu dokonać wyboru czy chce się zostać tam, gdzie się urodziło czy przejść szkolenie, aby stać się kimś nowym, innym.
W wersji polskiej nie mamy powiedziane dokładnie gdzie żyją Ci ludzie ale w głównej wersji wszystko odbywa się w Chicago.


Beatrice nigdy nie jest bezinteresowna i czuje, że nie pasuje do swojej rodziny i przyjaciół, Altuizm nie jest dla niej. Po wyniku jej testów, może wybrać co chce, jednak pilnie musi pilnować swojego sekretu, bo może sprawić, że ludzie u szczytu władzy będą mieli powód aby ją zabić.
Dziewczyna wybiera coś czego sama się nie spodziewała, porzuca rodzinę aby stać się jedną z Nieustraszonych i nauczyć się walczyć. Nie spodziewa się jednak, że to narazi ja na jeszcze większe niebezpieczeństwo oraz, że w nowym miejscu pozna chłopaka którego pokocha. Okazuje się jednak, że nie długo ma rozpocząć się wojna która ma zniszczyć jedną z frakcji.

Kończąc, chciałabym powiedzieć, że dla mnie książka jest rewelacyjna. Jeśli nawet o mnie chodzi to sądzę, że autorka powinna zajść bardzo daleko, a nawet dalej niż Stephanie Mayer, bo jak dla mnie "Niezgodna" jest dużo lepsza od Zmierzchu i jest książką którą mogłaby się spodobać dużo większemu gronu czytelników i pokochaliby ją nie tylko fani wampirów.


Niezgodna | Zbuntowana



11 komentarzy:

  1. Zwiastun jest rewelacyjny. Co chwilę, albo chcę to przeczytać, albo nie. Sama nie wiem, ale Twoja recenzja przechyla szalę na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Sma nie byłam pewna ale to przez okładkę (jak zawsze :D) ale fabuła jest super! ^^

      Usuń
  2. Brzmi ciekawie więc może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę już zakupiłam, a po tak pozytywnej recenzji, pewnie przesunę ją m mojej kolejce do przeczytania o parę miejsc do przodu :)
    Tak patrzę i widzę, że czytamy podobne książki, dlatego też dodaję się do obserwatorów i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To bardzo się cieszę, że czytamy podobne książki ^^ I na pewno będę odwiedzać Twój blog, może dzięki temu poznam parę świetnych pozycji do przeczytania? :)

      Usuń
  4. Niosłam ją do kasy w empiku, ale zauważyłam "Kosogłos" i nie wypaliło - teraz żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobny problem kupić pierwszą część "Numery" czy "Niezgodna", fatem wygrała "Niezgodna" i teraz bardzo się cieszę, że jej nie odłożyłam na potem :)
      Ale no cóż zdarza się, ja jeszcze nie mam igrzysk ale takżę planuję przeczytać więc to kwestia czasu :)

      Usuń
    2. Chodzi Ci o cenę? Moim zdaniem, nie ma zbyt wielkiej różnicy między cenami, a ksiażkę można mieć w dłoni, poczuć, a nie tylko widzieć literki na monitorze ;)

      Usuń
  5. Redagowałam tę książkę:) i w pełni zgadzam się z opinią - powieść bardzo dobra (chociaż już dawno nie jestem w tzw. targecie, ale gdybym miała naście lat, z pewnością to byłaby moja jedna z bardziej ulubionych lektur pozaszkolnych). W Twojej recenzji (i to jest do wydobycia także w Twoich recenzjach innych książek) trochę brakuje wyjścia poza warstwę fabularną. Na przykład "Niezgodna" to przede wszystkim wspaniała metafora dojrzewania! Trzymam kciuki za dalsze działania recenzenckie i rozwój krytycznoliteracki, bo Twoja pasja czytelnicza jest naprawdę imponująca.

    Dorota Kielczyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za radę, postaram się brać to pod uwagę w moich kolejnych recenzjach :)

      Usuń

Witam,
Dziękuję za wszystkie komentarze, dodawanie się do obserwatorów i lajki na facebooku. Cieszę się, że dotarliście aż tutaj i mam nadzieję, że zarówno moje posty, jak i blog, się Wam spodobały.
Mam nadzieję, że będziecie wpadać tutaj częściej <3

Patiopea