Stwierdzam, że pierwszy raz udało mi się ograniczyć i nie przesadzić z liczbą książek... chociaż po dzisiejszym poranku i ostatnich zakupach chyba nie powinnam wypowiadać się na ten temat. Akurat może książki, które dzisiaj przyszły poprawią mi samopoczucie i gdzieś przegnają to przeziębienie, które mnie dopadło ;) A ze stosiku może dowiecie się, czego możecie się niedługo spodziewać ;)
W tym miesiącu skupiłam się też bardziej na gazetach.
